Po pierwsze - zdobądź pismo polecające od promotora - czasem trzeba trochę pomęczyć, ale warto. Nie zawsze to pomaga, ale na pewno nie zaszkodzi. Pismo w Polsce dużo znaczy.

Po drugie - nie ma co liczyć na to, że każda firma jest chętna do współpracy. Pewnie, że jak ma się rodzinę w firmie, to łatwiej. No ale z zewnątrz też można się dostać. Trzeba trochę pochodzić. Przy okazji poznaje się ludzi, niejeden student tak znalazł pierwszą pracę. Nie musi to być zaraz bardzo duża firma.
Po trzecie - przygotuj się do rozmowy, poznaj wcześniej firmę (internet). Często przyczyną odrzucenia prośby jest to, że ktoś przychodzi nie wiadomo skąd, nic nie wie o firmie i chce dostać gotowy segregator z opracowanymi materiałami.